Policja alarmuje! Jeżeli usłyszysz te cztery słowa gdy zadzwoni do Ciebie nieznajomy numer, bezzwłocznie rozłącz się!

W dzisiejszych czasach oszuści wymyślają coraz to nowsze pomysły. Bardzo popularna metoda na wnuczka i wszystkie im podobne teraz przechodzą do świata wirtualnego. Mimo, że dla wielu osób ten sposób wydawałby się oczywisty, to jednak jest to rewelacyjnie zaplanowane oszustwo, które może spowodować nam bardzo wiele nieprzyjemnych sytuacji!

telefon

fb

Kliknij "Polub tę stronę", a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami.

Kliknij "Polub tę stronę", a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami.

fb

W sytuacji w której zadzwoni do nas nieznajomy numer i powie „Czy słyszysz mnie dobrze? Jeżeli tak jest, to proszę odpowiedzieć – tak„. Policja alarmuje, niezwłocznie rozłącz się i powiadom o tym najbliższy posterunek policji.

Ta metoda wyłudzenia jest bardzo popularna w Stanach Zjednoczonych, a w chwili obecnej zmierza do Europy. U naszych zachodnich sąsiadów już pojawiło się wiele przypadków wyłudzenia tą metodą.

Jeżeli przestępca upewni się, że wszystko idzie w dobrą stronę, a w szczególności, że dobrze ją słyszysz, zaczyna wdrażać swój plan. W tym momencie otrzymujemy serię banalnych pytań, typu czy „Czy korzystasz z internetu” i inne pytania na które odpowiesz „tak”. Uważaj, cały proceder jest przez nich nagrywany!

Nagrany materiał jest dla nich najważniejszy! To on jest wykorzystywany do zaciągnięcia kredytów i innych tranzycji w których wymagane jest potwierdzenie zlecenia poprzez zlecenie głosowe.

rozmowa

Słowo „tak” oznacza wiele w szczególności gdy rozmawiamy z instytucjami finansowymi. To właśnie one najczęściej wykorzystują nagrania głosu do potwierdzenia wielu transakcji finansowych. Z tego względu nie jest szokiem, że oszuści znaleźli sposób na wyłudzenia za pomocą nagrań dźwięku.

Oszuści wykorzystują Twój głos i podkładają go pod swój skrypt, w ten sposób zaciągają pożyczki lub dokonują zakupy na Twoje konto! Niestety ale bardzo często nawet nie jesteśmy świadomi, że zostaliśmy oszukani. Dowiadujemy się dopiero wtedy, kiedy otrzymujemy wezwanie do zapłaty od firmy windykacyjnej.

Z tego względu musimy być bardzo ostrożni w sytuacji, gdy rozmawiamy przez telefon z osobą nieznajomą. Pamiętaj, aby pod żadnym pozorem nie podawać swoich danych osobowych. Musimy pamiętać, że każda podejrzana rozmowa powinna być skierowana na policję, a ty powinnaś niezwłocznie rozłączyć się. Pamiętaj, że nawet otrzymanie nieuzasadnionego wezwania do zapłaty powinno skutkować skierowaniem tego problemu do odpowiednich organów.

oszust

Pamiętaj! Przestępcy są bardzo sprytni, potrafią wykorzystać nowe technologie. Z tego względu warto wiedzieć o takich sposobach, aby skutecznie się przed nimi zabezpieczyć.

Nie zapomnij udostępnić ten artykuł na Facebooku, gdyż nigdy nie wiesz kiedy Twojemu przyjacielowi lub członkowi rodziny mogą przydać się te wskazówki!

Źródło: awm.com
loading...

11 Comments

Leave a Reply
  1. Przede wszystkim nie moze byc tak, że jedno „tak” wypowiedziane przez telefon, moze skutkować podpisaniem jakiegoś zobowiazania finansowego. Przecież to jest niemozliwe tak bardzo się kontrolować, żeby nigdy nie wymówić tego słowa w rozmowie z nieznajomą osobą. O wiele łatwiej byłoby zmienić prawo dopuszczające zawieranie umów na odległość. Można to przecież zrobic bardzo łatwo – mogłaby to być jakaś dłuższa i swiadomie wypowiedziana formułka typu „ja, Jan Iksiński w dniu dzisiejszym (data) niniejszym zawieram umowę z firmą XYZ i jestem świadomy płynących z tego zawarcia zobowiazań”. Nikt nie wypowie takiego zdania przypadkiem, nikt nikogo przypadkiem w coś takiego nie wrobi. Nie rozumiem, dlaczego takiego zabezpieczenia nie można wprowadzić, zamiast ostrzezeń przed wypowiadaniem słow „tak”. Jakie to jest głupie.

  2. Nie rozumiem czemu jeśli ktoś oszuka bank posługując się moimi danymi to ja mam za to odpowiadać. Przecież to bank nie sprawdza wiarygodności osoby i zostaje oszukany. Równie dobrze za oszustwo telefoniczne na policjanta powinna odpowiadać policja.

  3. Takim załatwianiem spraw finansowych powinny być obciążone banki lub inne firmy finansowe.
    Kto daje kredyt na telefon bez konkretnego sprawdzenia kredytobiorcy, ten jest lekkomyślny i cała wina po jego stronie. Operator karty zablokował moją kartę płatniczą, stwierdził, że nie powinienem znajdować się równocześnie we Włoszech i w Chinach. Kwotę ok. 100 € pobraną w 4 „ratach” zwrócił mi w całości, bo to operator karty ponosi odpowiedzialność za zabezpieczenia. Podobnie z kredytem na telef., wypłacając bez konkretnego potwierdzenia osoby, ponosi ryzyko.

  4. W Polsce nie jest możliwe zawarcie umowy przez telefon. Po wyrażeniu zgody na daną usługę lub produkt sprzedawca musi przesłać umowę w formie papierowej a w dodatku na początku umowy jest zobowiązany do przeczytania długiej formułki. Kilka lat temu różni oszuści się w to bawili i państwo zareagowało zmianą prawa.

    • Niestety nie masz racji. Taka sytuacje: Podczas rozmowy zostajesz wmanipulowany w powiedzenie slowa TAK w momencie, kiedy konsultant pyta pokretnie „czy zgadza sie pan na rozpoczecie danej uslugi natychmiast” jesli miaukniesz Tak, juz masz wazna umowe, ktora wedlug pewnego punktu ustawy jest wiazaca, poniewaz slowem TAK zrezygnowales z prawa do rozwiazania teh umowy. W skrocie.

  5. „Czy słyszysz mnie dobrze? Jeżeli tak jest, to proszę odpowiedzieć – tak”
    „Chciałbym tylko poinformować, że ta rozmowa jest nagrywana”
    Rozłączą się szybciej niż prędkość światła w kosmosie ;P

  6. W podobny sposób zostałam oszukana przez Alior Bank w porozumieniu z firmą ubezpieczeniową MetLife. Ktoś do mnie zadzwonił podając, że z Alior Banku, gdzie mam konto i mają moje wszystkie dane. Byłam miła i wysłuchałam informacji o jakimś ubezpieczeniu. Mimo iż kilkakrotnie podkreśliłam iż nie zgadzam się na to ubezpieczenie ale wyraziłam zgodę na przysłanie mi oferty z informacją pisemną o tym ubezpieczeniu. Nie otrzymałam nic ale z konta Alior Bank potrąca mi co miesiąc 39,50zł. Na reklamacje odpowiadają, że jest to zgodne z obowiązującym prawem bo podobno powiedziałam tak i już ponad rok zabierają mi pieniądze a ja polisy ubezpieczeniowej nie widziałam na oczy.

  7. System prawny w Polsce pozwala na wiele naduzyc. Najchetniej korzystaja z nich firmy typu Orange, Nc plus. Wlasnie zostalismy oszukani przez Nc plus w ten sposob. Ojciec dostal telefon, spieszlyl sie, powiedzial „tak” o jeden raz za duzo. Mimo, ze powiedzial potem, ze zeby bylo jasne, na prosi tylko o przeslanie propozycji/oferty; okazalo sie, ze to juz nie ma znaczenia. Wystarczylo na nagraniu jedno TAK w odpowiednim momencie i umowa zostala zawarta na 2 lata!! Pani bardzo sprytnie (szbko i niezrozumiale wypowiedziala jakas magiczna regulke i po ptakach).Wyludzacze z obslugi klienta natychmiast aktywowali oferte, twierdzac, ze maja do tego prawo. Nieprawda jest, ze mozna rozwiazac taka umowe, tak jak czasem sie slyszy. Uwazajcie, to nieprawda! Najlepiej rozlaczac sie natychmiast, nie wdawac w ZADNE dyskusje. Tak wciagneli ojca, ktory jest za grzeczny zeby sie rozlaczyc.Pisanie do Urzedu Komunikacji, wysylanie reklamacji, absurdalne sytuacje typu „wypowiadam umowe, ktora nie zawarlem” caly ten kociol, poczucie oszustwa, straszna niechec no i 1700 tys zl wyludzone, tyle mamy od Nc plus..Jakim prawem mamy sie zgadzac na cos, czego na oczy nie widzielismy?? Jak mamy sie godzic na zawarcie umowy, nie znajac jej WSZYSTKICH szczegolow, nie majac przed oczami jej na pismie? Jak to w ogole mozliwe, zeby cos takiego przeszlo?

  8. Dlatego niedługo do banków nie będą wchodzili terroryści, tylko normalni ludzie z siekiera i widłami , wtedy banki jak kilku osobom spadną głowy , zaczną zmieniać prawo i sprawdzać dokładnie wierzytelność osoby , a nie zajmować się pierdołami i wskaźnikami .

  9. Wyrażę się wprost, w tym procederze uczestniczą świadomie banki,instytucje TV, telefonie komórkowe.
    Akceptowane jest też przez stanowiącego prawo. Tej nieprawidłowości nie widzą, instytucje których zadaniem jest walka z przestępstwami.
    Podstawą do zawarcia umowy na określone usługi powinno być, potwierdzenie złożone na piśmie przez właściwą osobę która w pełni rozumie jasno sformułowane treści i potwierdzone własnoręcznie złożonym podpisem. Przestrogi organów ścigania by uważać na słowo „tak” i jego konsekwencji wydają się jako troska o prawa obywateli. Jednak to wątpliwa troska bo, to w sumie zgoda stanowiącego prawo na proste wyłudzanie pieniędzy.
    Dziwnym jest, że dotychczas nasi parlamentarzyści, którzy tak bardzo deklarują troskę o społeczeństwo nie widzą ułomności prawnej,łagodnie to określając.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *